czwartek, 14 maja 2009

Odkładam i odkłądam, aż wkońcu..

... postanowiłam się zmobilizować i dodać notkę. Ale oczywiście mój śliczny komputer musiał postawić opór i się wyłączyć gdy ja byłam już w połowie ogarniania tego całego chaosu. Wkurzyłam się bo teraz nadszedł weekend, a ja muszę zakuwać do sprawdzianu z historii, który zależy od mojej końcowej oceny. Na 100 % umiem ok 45 gdyż jest to poprawa i już się tydzień temu uczyłam ;) Jak dobrze pójdzie to sobota wieczór góra niedziela rano - przed południem będę wolna i dodam jakąś notkę. Teraz na stardoll będę wchodziła na pięć minutek zobaczyć co nowego i znowu do nauki. Bo zależy mi na dobrych wynikach końcowych, a bez nauki dobrych wyników nie ma. Pewnie usiądę w niedzielę wieczorem albo jutro po skałkach na komputer i wejdę tutaj, ale wątpię, że notka bd. gotowa. Tymbardzie, zę w niedziele bd. musiała wykuć na blache trzy tematy wstecz z ok. 5 lekcji ;D Więc weekend zapowiada się beznadziejnie.
A na osłodę życia zdjęcia kochanego maluszka - hippiska ;)



To zdjęcie na rękach jego wspaniałej właścicielki - Natlii, podczas spaceru na poligonie ;) Kotek ma 3-tygodnie co można zobaczyć po malutkim nosku i oczkach ; )To najpiękniejsze stworzonko Tego świata ; **

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz